|
| 01.10.2006 :: 10:46 Link | Komentuj (3) |
niedzielne przedpołudnia zarezerwowali tylko dla siebie. bono uczy się wytrwale jak być przedszkolakiem ![]() ![]() | |
| 01.10.2006 :: 18:51 Link | Komentuj (8) |
kasztany spadają szybko ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() kasztany spadją znienacka :) [igo rzucał kijem, olo skakał, babcia szukała w liściach. mamy chyba 5 kilo kasztanów :)] | |
| 07.10.2006 :: 12:05 Link | Komentuj (35) |
![]() postanowiałm nauczyć się decoupage'u w każdej wolnej chwili wyklejam :) | |
| 21.10.2006 :: 16:56 Link | Komentuj (11) |
| we wtorek igor z wyprawy przytachał do domu metrową deskę. protestowałam dopóki nie zobaczyłam w niej naszego nowego wieszaka. a jak już go zobaczyłam, musiałam go zrobić. pierwsza afera była o to, że deskę przejęłam, a kolejne, że się nie bawię, nie udzielam na łonie rodziny, nie gadam, nie gotuję, nie robię zdjęć tylko kleję. wieszak powili kończę i skruszona wracam ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| 21.10.2006 :: 18:07 Link | Komentuj (3) |
a co robią chłopaki? ![]() | |
| 21.10.2006 :: 23:38 Link | Komentuj (10) |
maniakalna faza twórcza jeszcze mi nie minęła. wieszak schnie, zagruntowałam też dwa nowe pudełka. ponieważ drewnianych przedmiotów zabrakło, zrobiłam sobie na jutro kuszulkę i 3 projekty na kolejne :) ![]() | |
| 22.10.2006 :: 14:30 Link | Komentuj (13) |
| odzyskaliśmy auto, więc wreszcie jura. bardzo byliśmy za nią stęsknieni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| 24.10.2006 :: 21:15 Link | Komentuj (17) |
po pracowitym dniu absolutnienicnierobienia pora na wypoczynek ![]() ![]() ![]() | |
| 29.10.2006 :: 19:17 Link | Komentuj (6) |
z samego środka pustyni siedleckiej zwiewaliśmy przed STRASZLIWĄ burzą. niezłe były emocje ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() | |
| 29.10.2006 :: 23:00 Link | Komentuj (23) |
| w wielkopolsce olowi spodobały się dwie rzeczy, kolejność może być tu sporna, więc nie wnikam szczegółowo rogale marcińskie pokochał od pierwszego ugryzienia. rogali marcińskich w częstochowie kupić się nie da. rogali marcińskich zrobić nie umiem. rogale marcińskie chłopaki postanowili dziś upiec sami. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() liczba palców obu cukierników przed i po pieczeniu pozostała taka sama :) | |